Komplementy – dlaczego są tak ważne

„Dziś ślicznie wyglądasz”.

„Uwielbiam twoją nową fryzurę”.

„Ta koszula wygląda świetnie”.

„Lubię twój kapelusz”.

Wszystkie te zdania to kilka słów, niektóre z nich mają mniej niż 5 sylab, wszystkie trwają mniej niż 10 sekund, a wszystkie mogą mieć duży wpływ na kogoś i sprawić, że ich dzień będzie o wiele lepszy.

Czy kiedykolwiek miałeś kogoś, kto cię pochwalił i po prostu uśmiechnął się od serca? Nie chodzi mi tylko o to, żeby uśmiechnął się na twarzy, ale zrobił coś w środku tak wielkiego, że przez resztę dnia czujesz się niesamowicie, jak w siódmym niebie?

Wczoraj się z tym spotkałam.

Byłem z rodziną w muzeum, czasem trzeba się ukulturalnić. Podczas gdy część mojej rodziny zwiedzała dział sztuki współczesnej, postanowiłam, że to dobry czas na przerwę w łazience. I niemal wpadłam na pewną panią. Na szczęście podniosłam głowę, zanim przewróciłam się na staruszką, ale zablokowałam jej drogę. Uśmiechnęłam się i powiedziałam:”Przepraszam najmocniej”. Jak to w Polsce, spodziewałam się, że starsza pani nie będzie mówić nic na ten temat, albo po prostu powie „nic się nie stało”, ale to, co powiedziała, ogłuszyło mnie. Spojrzała mi w oczy i powiedziała:”Jesteś taka piękna”.

Nie skomentowała mojej koszuli, mojego kapelusza czy stroju, ale na mnie – moją. Ta kobieta, której nigdy wcześniej nie spotkałam, zanim spędziłyśmy razem jedyną chwilę, powiedziała mi coś, co sprawiło, że moje całe ciało uśmiechnęło się. To jedyna rzecz, którą powiedziała, i odeszła uśmiechając się do mnie.

Wracając do rodziny czułam, że tańczę. Kobieta ta potrzebowała mniej niż 5 sekund na danie mi tyle radości, którą nadal mam w sobie, gdy to piszę.

Dlaczego ta kobieta miałaby myśleć, że jestem piękna? Nie ubierałam się elegancko, a mój makijaż był niczym innym jak tylko odrobiną tuszu do rzęs i szminką. Moje włosy były tłuste, pociłam się z powodu wilgoci, ale czułem się tak niesamowicie, i to wszystko dzięki temu, co powiedziała.

Komplementy ma zadziwiającą moc. Możesz sprawić, że ktoś będzie zachwycony przez cały tydzień w zaledwie 10 sekund. Wiem, że cały czas składamy sobie nawzajem pochwały, ale ogólnie rzecz biorąc czynimy to z tymi, których znamy. Wydaje się, że ludzie mają strach przed rozmowami z obcymi i chwaleniu ich, zwłaszcza w Polsce. Uważam, że jest to złe.

Powinniśmy sobie nawzajem opowiadać wszystkie dobre rzeczy, które myślimy o sobie nawzajem, niezależnie od tego, czy jesteśmy przyjaciółmi, rodziną, czy obcymi. Ten komplement od zupełnie obcej osoby znaczył dla mnie więcej, niż od od rodziny lub przyjaciół. Wydawało mi się to tak prawdziwe, zwaliło mnie z nóg i pokazało, że ktoś tam naprawdę myśli, że jestem piękna.

Więc powiedz ludziom, kiedy lubisz ich strój, kiedy uważasz, że są piękne, kiedy ich włosy są wręcz niesamowite.